Wypowiedź

Sławomir Kopeć

Wypowiedzi

Ponieważ przez lata byłem związany z Uniwersytetem Jagiellońskim temat rozbudowy bazy Uniwersytetu, w szczególności budowy III Kampusu pamiętam w zasadzie od lat 80-tych i rozmowy się toczyły, natomiast oczywiście największą przeszkodą były finanse. I pamiętam, że wizje były dosyć śmiałe z racji tego, że działałem w samorządzie skawińskim, jak byłem Przewodniczącym Rady w Skawinie miałem okazję współpracować też z rektorami Uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy mieli np. plany budowy zaplecza dla III Kampusu w Polance Hallera, gdzie tereny kilkusethektarowe należą do Uniwersytetu Jagiellońskiego. I oczywiście wizja była śmiała, oczekiwania były, że gmina udostępni w jakiś sposób czy ułatwi skomunikowanie z Pychowicami tego terenu niemniej jednak na wizji się cały czas kończyło. Z drugiej strony słyszeliśmy oczywiście w dyskusjach z kolegami z Uniwersytetu Jagiellońskiego o pracach, o przygotowaniach jednak do jakichś większych działań, ale to były przygotowania, to były pomysły i muszę powiedzieć, że pierwszy raz, kiedy mogłem się przekonać i uwierzyć w to, że wizja spotyka się z możliwością realizacji to była wtedy, kiedy trafiłem do rządu Prof. Buzka, zostałem Wiceministrem Łączności. I muszę powiedzieć, że wtedy spotkałem Pana Ministra Kazimierza Barczyka, który mi przybliżył temat, przedstawił też historię, że jednak już od lat trwały prace, w które był zaangażowany Pan Minister Handke, Pan Rektor Koj i oczywiście Pan Minister Barczyk i że pojawiła się wreszcie szansa żeby ten temat udało się wreszcie zrealizować. Początkowo to ponieważ reprezentowałem Ministra Łączności w posiedzeniach komitetu społecznego i ekonomicznego, a także na posiedzeniach Rady Ministrów często to mogłem się zapoznać z tym tematem podczas trwania tych posiedzeń, co zauważyłem, że Pan Minister Barczyk też zapraszał nie tylko Rektora UJ, ale np. duży wkład wniósł też śp. Marek Nawara Marszałek Województwa Małopolskiego, którego pamiętam też, na jednym z posiedzeń był i w sposób aktywny się włączał w te działania. Muszę powiedzieć, że to nie było łatwe z racji tego, że rząd Prof. Buzka był rządem mniejszościowym, w związku z tym każda idea wymagała szczegółowych ustaleń i uzgodnień i nie do końca było oczywiste, że się ją uda wprowadzić w życie. W szczególności jeśli chodzi o dofinansowanie Kampusu Uniwersyteckiego wiadoma sprawa była, że ten pomysł nie spotka się z entuzjazmem innych ośrodków akademickich z racji tego, że ograniczenia finansowe nie pozwalały na to żeby każdy z ośrodków uzyskiwał dofinansowanie na takim poziomie jakiego oczekiwał. Niemniej jednak trzeba powiedzieć, że Panu Ministrowi Barczykowi udało się w sposób skuteczny doprowadzić do tego, że została przyjęta stosowna uchwała na posiedzeniu Rady Ministrów, która powiązała budowę III Kampusu z 600-leciem Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego. I początkowo co do kwoty no to nie było to oczywiste jaka będzie jej wysokość, mówiło się o miliardzie złotych, potem już w trakcie dalszych prac pojawił się pomysł 600 mln na 600-lecie tylko jak to zapewnić. Z tego co ja pamiętam, jak mi wtedy Pan Minister opowiadał o tym to niezbędne było zapewnienie wieloletniego finansowania czyli sama, żeby nie było tak, że co rok w ustawie budżetowej trzeba odnawiać ten temat. Więc najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście przyjęcie na poziomie ustawowym. Więc ustawa, zręby tej ustawy powstały dość szybko i trzeba powiedzieć, że to był rzeczywiście majstersztyk, żeby doprowadzić, żeby w tak krótkim czasie takie rozwiązanie zostało przeprowadzone. Moja rola jak mówię była tutaj zupełnie taka marginalna, ja po prostu uczestniczyłem w tych konsultacjach, przekonywałem kolegów ze strony ministerstwa, ale też moich kolegów, ja byłem związany ze Stronnictwem Konserwatywno-Ludowym więc kolegów ze SKL, którzy byli członkami rządu i wokół rządu żeby ten temat wspierać i wydaje mi się, że byli do tego przekonani. Tak, że na ich wsparcie można było liczyć. W efekcie udało się w tak krótkim czasie doprowadzić do tego, że ustawa została przyjęta i zapewniła finansowanie przez następnych 10 lat i potem jeszcze oczywiście okazało się, że potrzebne jest dalsze wsparcie żeby udało się sfinalizować przedsięwzięcia po roku, to był rok 2009 chyba, po tym roku, ale to też się udało. Tak, że trzeba powiedzieć, że jest o absolutnie ogromny sukces i Krakowa i Uniwersytetu i tak naprawdę nauki polskiej, całego naszego środowiska bo taki Kampus jaki powstał to jest drugim takim Kampusem w Krakowie, Kampus AGH ewolucyjnie powstawał przez lata, Kampus Uniwersytetu Jagiellońskiego jeśli ja pamiętam jak wyglądało to w latach 80-tych czy na początku lat 90-tych to się absolutnie zmienił. Jeszcze tylko żeby uzmysłowić jaka to jest skala powiem tyle, że przed tą ustawą, przed tymi działaniami pomysł III Kampusu się pojawił, powstał pierwszy budynek, ale ten pierwszy budynek jeśli na niego teraz popatrzymy to wygląda powiedziałbym dosyć skromnie i wydaje się, że nawet nie pasuje do tego Kampusu. Tak, że wydaje mi się, że to było z mojego punktu widzenia jedno z najważniejszych przedsięwzięć w mojej krótkiej karierze w ekipie Prof. Jerzego Buzka i bardzo duża zasługa w tym leżała Pana Ministra Kazimierza Barczyka. Moje środowisko Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe miało przedstawicieli w rządzie w osobach Ministra Bronisława Komorowskiego, także Ministra Artura Balazsa, było też spore grono Wiceministrów, którzy zresztą do tej pory działają aktywnie politycznie, wielu z nich, tak, że trzeba im też oddać zasługi, że oni się też przyczynili do sukcesu tego przedsięwzięcia.

Rok 2018, część VI