Wypowiedź

Zbigniew Cichoń

Wypowiedzi

Pierwszy raz się zetknąłem w czasie, kiedy jeszcze nie prowadziłem działalności parlamentarnej, oczywiście na podstawie różnych informacji prasowych i tego, co się mówiło w Krakowie, było wiadomo, że podejmowane są starania dla uczczenia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego, bo przecież to przypadało w 2000 roku równe 600-lecie jak królowa Jadwiga darowała ogromne sumy i precjoza na Odnowienie Uniwersytetu Jagiellońskiego, który powstał parędziesiąt lat wcześniej, bo w 1364 roku i głównie z inicjatywy Kazimierza Barczyka, w owym czasie, w 2000 roku posła i doradcy Pana Premiera Buzka powstał zamysł, żeby uczcić w sposób szczególny 600-lecie Odnowienia mianowicie poprzez wyasygnowanie z pieniędzy z budżetu państwa dużej kwoty na rozbudowę Uniwersytetu, czyli budowę, tzw. Kampusu Uniwersyteckiego nakładem olbrzymim, jak na owe czasy, spoza tych środków, które przypadały generalnie na wyższe uczelnie - na kwotę miliarda złotych. I wtedy to było dosyć głośne, oczywiście potem oczywiście to znalazło swoje przełożenie na ustawy, które zostały przyjęte, również miałem w późniejszym okresie jak już zostałem parlamentarzystą, uczestniczyć w kolejnym działaniu ustawodawczym polegającym na tym, że dodawaliśmy jeszcze pewne pieniądze, nawet wbrew pierwotnym planom rządu, zwłaszcza w 2009 roku, kiedy to była ogromna walka o dodanie 200 mln zł do tego, co proponował rząd i co było rzeczywiście wtedy takie bardzo widoczne, jako wręcz starcie między koncepcją rządową, kiedy to chciano przyznać 100 mln, a koncepcją parlamentarzystów, tutaj zwłaszcza z Małopolski, którzy tak lobbowali, tak działali skutecznie, zresztą z inicjatywy też Pana Kazimierza Barczyka, że przyjęto wbrew decyzji rządu, co było ewenementem w zasadzie, bo generalnie jest tak, że rząd nadaje pewne kierunki polityki, które zostają przyjęte w parlamencie. Tutaj nastąpiło takie właściwie rozdarcie w pewnym sensie, bo rząd chciał dać 100 mln natomiast parlament przyznał dodatkowe jeszcze 200 mln i również senat przyjął to prawie że jednogłośnie. Także tutaj chciałem zwrócić uwagę na to, w tym czasie akurat byłem w senacie, bo to był 2009 rok, że tutaj na wysokości zadania stanęli wszyscy parlamentarzyści małopolscy, ponad podziałami politycznymi. Uznaliśmy wszyscy, że jest to takie dobro, że powinniśmy w tym partycypować i działać w tym kierunku, żeby Uniwersytet otrzymał jak największe kwoty i żeby je spożytkował, rzeczywiście je dobrze spożytkował, bo z tego, co wiem olbrzymie jakieś dodatkowe trzy inwestycje powstały, kwota dodatkowych 200 mln zł w 2009 roku to była bardzo pokaźna kwota i udało nam się to pozyskać. Także był to dodatkowy jeszcze zastrzyk finansowy w postaci 200 mln zł do tego, co rząd planował. Warto też wspomnieć o szczególnej, wyjątkowej, dotychczas niespotykanej formie przyjęcia tego rozwiązania finansowania Kampusu Uniwersyteckiego tymi olbrzymimi kwotami, w dotychczasowej praktyce się nie zdarzało, żeby w drodze ustawy przyjmowano tego typu rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie, bo z reguły rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie to następuje w formie czy to decyzji administracyjnej czy ewentualnie w formie jakiejś uchwały. Natomiast tutaj po raz pierwszy była przyjęta ustawa, co nadawało szczególną rangę tej decyzji, co do finansowania Kampusu, co do rozbudowy Uniwersytetu Jagiellońskiego i tego szczególnego sposobu uczczenia 600-setnej rocznicy Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tutaj oczywiście wszyscy kierowaliśmy się tym, co nam zawsze podpowiadała idea Solidarności, że wywodząc się, bo przecież Kazimierza Barczyka, kolegę mojego, prawnika znałem jeszcze z czasów studenckich, kiedy on jeszcze był studentem, potem był sędzią i za swoją działalność w Solidarności był, chyba w okręgu krakowskim, jedynym sędzią, który został usunięty w okresie stanu wojennego za ową działalność i to wszystko jakoś skupiało nas wokół tego wspólnego zadania, pięknego zadania, jakim było zapewnienie rozwoju naszej Uczelni, którą tutaj w większości parlamentarzyści, którzy są z Małopolski kończyli, albo kończyli studia, które wyłoniły się czy też uczelnie, które się wyłoniły z Uniwersytetu Jagiellońskiego, bo przecież pamiętajmy, że one wszystkie pierwotnie zawierały odpowiednie wydziały w ramach Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dopiero potem się wyodrębnił czy to Uniwersytet Rolniczy czy też wyodrębniona została Akademia Medyczna, po czym jak wiemy z powrotem wróciła na łono Uniwersytetu. Także wszyscy tutaj możemy powiedzieć, że mamy tą swoją Alma Mater i to nas łączyło żeby dla tejże uczelni przysporzyć środków finansowych po to żeby w sposób wyjątkowy, godny uczcić owo 600-lecie. Nawiązując do tych solidarnościowych korzeni warto też podkreślić, że wtedy właśnie, generalnie biorąc był to rząd solidarnościowy, bo przecież był to rząd AWS i wtedy właśnie podjęto najpierw uchwały, a Kazimierzowi Barczykowi ułatwiało zadanie to, że był wtedy Ministrem w rządzie, doradcą Pana Premiera Buzka, a potem przyjęto w formie już ustawy w 2001 roku, przy czym jak wspomniałem przedłużano działanie tej ustawy kolejnymi aktami ustawodawczymi, bo pierwotnie miała być ta inwestycja realizowana w okresie 2001-2010, pamiętam, że myśmy potem przedłużali, nawet w senacie była taka uchwała do 2015 roku. Warto też podkreślić, że przyjęcie formy ustawy owego finansowania, tak jak już mówiłem, było ewenementem i wyróżnieniem dla Uniwersytetu Jagiellońskiego i dawało to najlepszą gwarancję, że będzie to zrealizowane. Na skutek tych rozwiązań warto podkreślić, że Uniwersytet Jagielloński przez okres ponad 10 lat był największym inwestorem w Krakowie, bo zasięg tych prac, które były wykonywane czynił z niego oczywiście największego inwestora, nie jakieś olbrzymie zakłady przemysłowe, inne przedsięwzięcia tylko Uniwersytet Jagielloński, kuźnia kadr intelektualnych była największym inwestorem w Krakowie.

Rok 2019, część X